O filmach zza oceanu
Blog > Komentarze do wpisu
Gone Baby Gone

Reżyseria Ben Affleck. W rolach głównych; Casey Affleck, Amy Ryan, Ed Harris, Morgan Freeman i inni. Data polskiej premiery nieznana.

Poprzednia ekranizacja powieści Dennisa Lehane’a „Mystic River” uważana jest za jeden z lepszych filmów Clinta Eastwooda. Seanowi Pennowi i Timowi Robbinsowi role w filmie przyniosły Oskary. Jak wiecie, Clinta uwielbiam, ale akurat „Mystic River” nie przypadła do gustu, gdyż jak to trafnie ujęła Lonelystar „Sean Penn tak dominuje na ekranie, że wlaściwie nic innego już nie widać”. Po tym falstarcie z prozą Lehane’a, z pewnym więc obawami wybrałam się na kolejną ekranizację jego twórczości, tym razem wyreżyserowaną przez debiutującego w tej roli Bena Afflecka.

Affleck jako aktor działa mi na zęby i mało który film z jego udziałem zapisał się w mojej pamięci, a jeśli już, to w kategorii „gnioty” (patrz „Armageddon” czy „Pearl Harbor”). Po obejrzeniu „Gone Baby Gone” nasuwa mi się myśl, że może zamiast grywania w kolejnych Daredevilach, Affleck powinien zająć się reżyserią, bo jego debiut jest więcej niż udany. Prosta z pozoru historia zaginionej czteroletniej dziewczynki oraz poszukującej jej dwójki detektywów rozrasta się w moralitet kończący się dylematem, który pozostawia nie tylko głównego bohatera pełnego wątpliwości co do dokonanego wyboru, ale również widza (mnie konkretnie) zadającego sobie pytanie, co by zrobił w podobnej sytuacji.

Niewątpliwie materiał bazowy, z którym pracował Affleck, czyli nowela Lehane’a musiał być zwyczajnie dobry, aby reżyser zrobił z tego film, który śmiało mogę zaliczyć do grona najlepszych w tym roku. Czteroletnia Amanda ginie bez wieści. Brat i bratowa matki dziewczynki zwracają się o pomoc do pary detektywów: Patricka Kenzie (Casey Affleck) i Angie Gennaro (Michelle Monaghan). Mimo oporu Angie, detektywi biorą sprawą i rozpoczynają dochodzenie. Całkiem nieoczekiwanie, prowadzący śledztwo z ramienia policji Jack Doyle (Morgan Freeman), oddelegowuje swoich dwóch ludzi do pomocy parze. Remy (Ed Harris) i Nick (John Aston, pamiętny detektyw Taggart z „Gliniarza z Beverly Hills”) są się starymi policyjnymi wygami, którzy z niejednego pieca jedli chleb. W wyniku prowadzonego w czwórkę śledztwa, odkrywają, że matka Amandy zamieszana jest w kradzież pieniędzy pochodzących z handlu narkotykami.

Affleck nakręcił mroczny i niepokojący obraz, który określiłabym jako współczesny film noir, w którym ludzie popełniają rzeczy niewybaczalne ze szlachetnych pobudek (choć nie wszyscy, niektórzy są po prostu chciwi). Ich czyny pociągają konsekwencje nie tylko dla nich, ale również dla osób całkowicie postronnych, jak Patrick i na zawsze zmieniają bieg wydarzeń. Widzę podobieństwa do „Mystic River” (akcja w Massachussets, morderstwa, narkotyki, pedofilia), ale bardziej podoba mi się stonowany „Gone Baby Gone”.

Dwa słowa o obsadzie. Obsadzenie Caseya Afflecka w roli głównej zakrawa na nepotyzm, ale Casey bardzo dobrym występem może śmiało odeprzeć zarzuty o kumoterstwo. Ed Harris i Morgan Freeman – wiadomo - to filmowe instytucje. Najbardziej złożoną postacią filmu jest Helen, matka Amandy, a grająca ją Amy Ryan stoworzyła porywającą kreację kobiety, która gdzieś zagubiła wartości i stoczyła się na dno.

Ktoś na imdb.com sparafrazował tytuł na „Great Baby Great”. Może nie „great", ale na pewno bardzo dobry początek, Mr. Affleck.
piątek, 09 listopada 2007, aniabuzuk
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: radarek123, *.hsd1.il.comcast.net
2007/11/10 07:02:13

Mystic River lepsze a tak bardziej na bieżąco to Things we lost in the fire też lepsze. Żona młodego Afflecka ( Monaghan ) i Ed Harris fajni byli ale całość średnia a ten Freeman to już mógłby kogos innego zagrać a nie tylko starych policjantów :-)
-
2007/11/11 22:12:36
mnie podobalo sie bardziej niz "mystic river" z powodow wyzej wspomnianych. a freeman faktycznie jakby wrosl w mundur policyjny.
-
hjuston
2008/02/17 21:23:29
ja wlasnie obejrzalam wczoraj i w pelni zgadzam sie z ania. swietny debiut.
-
2008/02/18 16:59:57
A Amy Ryan ma nominacje do Oskara za ta role.