O filmach zza oceanu
Blog > Komentarze do wpisu
Sicko

Sicko (w Polsce od listopada). Reżyseria Michael Moore. Dokument.



Sicko Michaela Moore’a jest jednym z tych filmów, po których wychodzi się z kina i dyskutuje z przyjaciółką nie tylko w drodze do samochodu, ale także następnego dnia przy śniadaniu z mężem (zbieżność postaci i zdarzeń przypadkowa), a obrazy i historie na długo zapadają w pamięć. Wychodzi się także w poczuciu, że świat, w którym żyjemy okazuje się być dżunglą, w której przeżywają (dosłownie i w przenośni) nasilniejsi. Tłumacząc z filmowego – ci z mieszkańców Ameryki, którym dana była łaska posiadania ubezpieczenia zdrowotnego.

Według Moore’a 50 milionów Amerykanów takowego nie posiada. Dane, na które ostatnio natknęłam się w magazynie Time mówią o 43 milionach. Nawet jeśli Moore nagiął te brakujące 7 milionów, to liczba jest porażająca. Ubezpieczenie zdrowotne w Stanach nie jest powszechne, jak w Polsce czy innych krajach Europy, ale finansowane przez prywatne firmy oraz pracodawców, którzy wedle uznania albo ubezpieczają pracownika albo nie. Ubezpieczenie się bez pośrednictwa pracodawcy jest z reguły bardzo kosztowne, stąd kilkadziesiąt milionów nieubezpieczonych. Jednak Sicko nie opowiada tylko o tych, którzy nie posiadają ubezpieczenia, choć trzeba przyznać Moorowi, że znalazł bardzo dobre przykłady, jak jego brak może zruinować nie tylko zdrowie, ale i domowe finanse. Najbardziej barwnym jest niewątpliwie historia nieubezpieczonego stolarza, który uciął sobie końcówki dwóch palców, po czym w szpitalu zaproponowano mu przyszycie środkowego za 60,000 dolarów, a mniej ważnego czwartego tylko za 12,000.

Sicko to film o ubezpieczonych, żyjących w głębokiej niewiedzy, że firmy ubezpieczeniowe zrobią wszystko, aby odmówić finansowania kosztów drogiej operacji, czy zabiegu. Odmówią sfinansowania przeszczepu szpiku kostnego tłumacząc to eksperymentalnym (w domyśle nie rokującym wielkich nadziei) charakterem zabiegu i wynajmą zdrowotnego hitmana, który przebebeszy naszą kartę choroby w poszukiwaniu zatajonego uszczerbu na zdrowiu, który może okazać się podstawą do niesfinansowania kosztów leczenia. Lekarze pracujący dla firm ubezpieczeniowych dostają bonusy za oddalenie roszczeń o pokrycie kosztów. Tymczasem obok ubezpieczeni i nieubezpieczeni padają ofiarami biurokracji i związku firm ubezpieczeniowych, farmaceutycznych, kongresmenów i senatorów, lobbystów, których jest cztery razy więcej niż członków parlamentu oraz co poniektórych amerykańskich prezydentów.

Moore zabiera widzów do czterech krajów, w których ubezpieczenie zdrowotne jest powszechne: Kanady, Francji, Wielkiej Brytanii i na Kubę. Nie miejmy wątpliwości, że w tych krajach wszystko wygląda słodko w dziedzinie opieki medycznej. Moore nie powiedział, że za powszechnym ubezpieczeniem ciągną się wielomiesięczne kolejki w oczekiwaniu na operację, czy nie zawsze najlepsza jakość usług medycznych. Reżyser skupił się na znalezieniu rażących różnic między Ameryką a tą czwórką, aby jeszcze bardziej podkreślić absurdalność amerykańskiego systemu. Dlaczego oni mogą, a my nie, pyta Moore. Odpowiedź jest złożona i niejednoznaczna. Najpierw były obawy o socjalizację medycyny, a wiadomo, że słowo „socjalizm” nie ma racji bytu w Ameryce. Potem, gdy administracja Nixona wprowdziła obecny system, firmy ubezpieczeniowe urosły w potęgę, aby dzięki swoim lobbystom torpedować zakusy choćby Hillary Clinton, aby wprowadzić powszechne ubezpieczenie. Teraz przeforsowanie takich zmian równałoby się z cudem.

Myśląc o samym filmie, przychodzi mi do głowy tylko jedno słowo: brilliant. Sicko jest majstersztykiem dokumentu, z bardzo spójną koncepcją, przemyślaną i znakomicie wyreżyserowaną, z komediowymi wstawkami wzbudzającymi śmiech, który za moment zamiera na ustach na widok matki, która straciła dziecko, gdyż szpitale kłóciły się, który z nich ma przyjąć dziewczynkę z wysoką gorączką. Powiedziałabym, że mimo niektórych łopatologicznych sposobów pokazania kryzysu amerykańskiej służby zdrowia, jest to film obowiazkowy dla każdego kto mieszka w tym kraju.


piątek, 20 lipca 2007, aniabuzuk
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/07/20 05:39:59
kubek zimnej wody po obejrzeniu calego drugiego sezonu "grey's anatomy".
-
latajaca_pyza
2007/07/20 11:56:44
Moore strasznie drażni, bo prowadzi własną propagandę w każdym se swoich filmów, propagandę bardzo łopatologiczną i w moim przekonaniu, często naciąga liczby i koloryzuje wydarzenia. Nie zmienia to jednak faktu, że każdym dokumentem otwiera nam oczy na zjawiska, które głównie dotyczą Stanów, ale czasmi i nas (patrz Farrenheit), pokazuje zupełnnie odmienne punkty widzenia i to, co z nich mozna dostrzec. Czekam z niecierpliwością na Sicko.
-
2007/07/20 17:14:01
Nie wiem dlaczego, ale wmówiłem sobie, że "Sicko" jest kiepskim filmem i wciąż nie mam ochoty go obejrzeć. Nie podoba mi się to, bo ja Moore'a bardzo lubię, szczególnie za telewizyjne programy "TV Nation" i "The Awful Truth". Nie spodziewałem się, że Flynt w stanie Michigan jest siedliskiem wszelkiego zła :D
-
pan_opticum
2007/07/20 21:33:34
Zawsze lepiej zaczekać parę miesięcy na operację niż nie mieć jej w ogóle, z racji braku szmalu.

Latająca_pyzo, tak to można o każdym napisać. Że się ma wrażenie, że koloryzuje, że to że tamto.
-
Gość: noblista, *.dyn.optonline.net
2007/07/21 07:38:03
moore to rzeczywiscie fahmen jakich malo....filmy zmontowny super....w kinie byl i smiech i placz...taki wyciskacz lez...moim zdaniem powien robic teledyski...podoba mi sie jego montaz....co do tresci to chlop nagina fakty i wszystko serwuje pod swoja teze....totalny dyletant jezeli chodzi o skomplikowny temat sluzby zdrowia....z kuba to juz przegial bardziej niz propaganada ussr....50m bez ubezpieczenia -okej tylko niech doda ze polowa z nich to ludzie z dochodami powyzej sredniej krajowej swiadomie rezygnujacy z ubezpieczenia natomiast reszta to w duzej mierze slabo wyedukowani i rownie zle uposazeni amerykanie nie majacy swiadomosci iz przysluguje im ubezpieczenie w postaci medicare ale wiekszosc z nich nawet nie wie jak wyplenic wniosek o to swiadczenie.......moreover moor wychwala pod niebiosa europe - - - - z francja na czele tylko niech doda ze w europie wiekszosc pannstw chce jak najszybciej uciec od systemu socialized medicine i urynkowic sluzbe zdrowia ------ jakie patologie taki system generuje najlpiej widac chyba w polsce ----w szpitalu kazdy treakotwny jest tak samo czyli nijak a ponadto kwitnie korpucja--------jezli w angli (nhs - national health system) jest tak switnie to dlaczego maja tam okolo 30 tys shortage wsrod lekarzy i musza posilkowac sie jakimis ekstremistami z middle east - czyt. ostatnie nieudane zamachy w londynie------by the way moore wychwla takze bezplatna edukacje we francja - - - - w jednym z ostanich economistow (pismo angielskie a nie amrykasnkie) przeczytalem wlasnie ze fracuska wyzsza edukacja kuleje a w sreod najlepszych akademickich osrodkow na swiecie nie ma zadnej francskiej uczelni (chyba na pierwszych 30 miejscach)-----no to by bylo na tyle , dodam tylko ze nie jestem amerykanofilem ,acha sorry za bledy jestem dysylektykiem
-
Gość: void, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/21 12:40:29
To wspaniały film!!! Moim zdaniem to film pzede wszystkim o ludzkiej solidarności lub jej kompletnym braku w USA. Opuścili kiedyś Europę chcąc stworzyć nowy lepszy świat a stworzyli coś, co gwarantuje im tylko pewność, że w razie czego jak coś nie pójdzie, tak jak powinno (np. przydarzy się choroba), to pies z kulawą nogą się o Ciebie nie zatroszczy - zdechniesz na ulicy. Gratulacje na prawdę - to co USA (najbogatszemu państwu na świecie) udało się jedynie osiągnąć to kontynuacja i gwarancja czystego barbarzyństwa - przede wszystkim wobec swoich własnych obywateli (którzy mają dla USA wartość zerową) i potem wobec wszystkich innych, którzy ośmielają się mieć inne zdanie niż USA w tej kwestii (poprzez tzw. "obronę demokracji" przy pomocy bomb). Co za koszmarny kraj i niefart dla reszty świata, że USA mają tak ogromny wpływ na losy całego świata.
-
Gość: , *.aster.pl
2007/07/21 13:59:28
Jedna sprawa: Sicko NIE JEST filmem dokumentalnym, tylko propagandowym. Tak jak Bowling for Columbine. I tak jak Fahrenheit 9/11. Moore zyje z dowalania wspolczesnej Ameryce. Rzetelnosc jest mu obca, wiec manipuluje faktami i - nade wszystko - emocjami widza; czasem w dodatku czyni to nieudolnie, i to dopiero jest naprawde niewybaczalne. Krotko mowiac: nedza. Modna ostatnio i glosna, w pewnych kregach wypada znac - ale jednak nedza.
-
Gość: , *.dc.dc.cox.net
2007/07/21 16:06:51
hm... mialam przyjemnosc ogladac SICKO. Od kilku lat mieszkam w USA, mam ubezpieczenie i niestety, to , co Moore pokazuje to prawda. Doswiadczylam na wlasnej skorze - przy wstrzasie anafilaktycznym czekalam na zastrzyk do momentu, kiedy ubezpieczyciel potwierdzil, ze pokryje jego koszt. Pewnie, ze momentami film moze wydawac sie przerysowany, i choc , jak wiadomo, w tego typu "dokumentach", prawda jest zawsze nieco przerysowana, o tyle, niestety choc przekoloryzowana prawda pozostaje. Warto obejrzec.
-
2007/07/21 18:49:12
a ja wyszlam z kina lekko zalamana po tym. film jest przerysowany w niektorych momentach i rzec by mozna: tendencyjny, ale niestety w duzej mierze prawdziwy. i to zalamuje :O( ale dobrze, ze Moore go zrobil. o tym trzeba mowic, bo to jest probelm w Stanach. i to problem do rozwiazania. wiec moze to mowienie az do znudzenia cos pomoze... a moze sie ludze...

btw - dla odstresowania to ja sobie poogladam Grey's Anatomy! zdecydowanie!
-
Gość: , *.dsl.bell.ca
2007/07/21 20:24:44
mieszkam w socjalistycznej Kanadzie i naprawde bardzo sie ciesze ze nie ma tu 200% kapitalizmu jak w bratnim USA
Film rzadzi sie swoimi prawami
a "Sicko" to film i wiadomo ze niektore rzczy sa troche podkrecone, ale dotyka waznego problemu, kazdy kto troche za prawdziwa Ameryke dobrze wie, ze ze sluzba zdrowia nie radza sobie najlepiej...
Dobrze sie zyje bogatym, zwyczajni juz nie maja tak lekko.

Przyklad z podroza medyczna do Kanady jest jak najbardziej z zycia, na masowa skale dzieja sie podobne rzeczy do tego, wykupywanie lekow w aptekach etc
kanadyjski system jest caly czas uszczelniany, ale trudno to przerwac...

W Polsce ludzie masowo kochaja USA, ale glownie dlatego, ze niewiele o nich wiedza, ktos kto tu pomieszka na ogol szybko zapomina o tych zachwytach...
-
2007/07/23 17:08:38
Witam i dziekuje wszystkim za komentarze, ktore dopiero dzis mialam okazje przeczytac.
Zgadzam sie, ze Moore w niektorych momentach przegial i przejaskrawil fakty, ale nie zgodze sie z jedna z powyzszych opinii, ze 50 milionow bez ubezpieczenia nie ma go, bo nie wie, jak je sobie zalatwic. Mozna ubezpieczyc sie na wlasna reke i bez posrednictwa pracodawcy. Byl moment, kiedy ani ja ani maz nie mielismy ubezpieczenia przez 3 miesiace i chcielismy sie prywatnie ubezpieczyc. Koszt oscylowal w granicach 1000 dolarow za miesiac, wiec nie sadze, ze ci ludzie nie chca sie ubezpieczyc. Po prostu ich nie stac.
-
hjuston
2007/07/23 19:01:48
ania- a co to za ubezpieczenie za 1000 za miesiac? (chodzi mi o firme) pytam z ciekawosci. tez kiedys bylam bez ubezpieczenia przez 3 miesiace (po zmianie pracodawcy) i opcja jaka mi przedstawiono wynosila $300 (za jedna osobe) na miesiac. nie skusilam sie, bo bylo mi zal kasy.
-
2007/07/23 19:46:11
Ten Moore to sam móglby trochę pobiegać zanim zacznie robić takie filmy :-)
Barbarian Invasions jest w sumie podobny do Sicko , tylko że pokazuje jak z lekka porąbany jest kanadyjski system, no i jest fabularny.
Troche nie rozumiem jak można cos takiego jak Sicko brac na poważnie. Poważny jest tutaj tylko problem a to, że Moore delikatnie mówiąc przesadza to już taki jego urok. Dla mnie te wszystkie jego filmy to taki Fakt dla wyksztalciuchów i bardzo dobrze - czasami trzeba cos przejaskrawić, żeby ludzie zaczeli zwracać na to uwagę. Sicko jest nawet śmieszne i chyba dlatego tak wali po głowie, dałem znajomym dvd na piatek do winka i odpadli po 10 min :-)

Jakoś tak ostanio coś dużo tych dokumentów się porobiło - Fahrenheit 911, Maxed Out, ten Gora o ociepleniu , teraz jakis wchodzi znowu o Iraku - szkoda, że w Polsce takich nie robią. Tak bym sobie obejrzał cos o pielęgniarkach albo Lepperze ...
-
hjuston
2007/07/23 19:54:20
radarek123- jest tez o walmarcie. ale dosc nudny. zasnelam na nim.
z dokumentalnych polecam Enron: The Smartest Guys in the Room. dobry jest tez The End of Suburbia: Oil Depletion and the Collapse of the American Dream
-
2007/07/23 20:27:49
Hjuston - to bylo dobre 2,5 roku temu, wiec nie pamietam tej firmy. Zreszta, nie tylko prywatne ubezpieczenie kosztuje. Gdybym chciala ubezpieczyc siebie i meza poprzez mojego pracodawce, to wyniosloby to jakies 600 dolarow na miesiac. Koszt ubezpieczenia tylko mnie wynosi cos okolo 120 dolarow. I czym to jest podyktowane? Przeciez nie troska o pracodawce i jego rodzine.
(Ubezpieczni jestemy przez firme meza za duzo nizsza stawke).
-
2007/07/24 00:12:49
hjuston - te o Enronie i Walmarcie widzialem. Wal Mart rzeczywiscie moze nie slaby ale nudny a Enron calkiem, calkiem , szczegolnie kawalek o tym jak traderzy Enronu robili w konia całą Kalifornię :-) End of Suburbia i Collapse wrzucilem na netflix , dzieki. A ten nowy o Iraku to No End In Sight , na stronie Apple jest trailer
-
kornik_k
2007/08/02 16:04:47
Nie wiem skad biezecie te kwoty ubezpieczen - tutaj w swiniolandii (Iowa) standardem za dobre ubezpieczenie jest ok $300 miesiecznie za dwuosobowa rodzine - tyle my placimy, i tyle placi wiekszosc znajomych dookola.

Wracaja do filmu - dwa momenty i jedno klamstwo, ktore calkowicie pogrzebaly ten film w moich oczach.

Pierwszy, gdy francuzi zapytani o podatki odpowiadaja tylko ile zarabiaja miesiecznie i ile z tego idzie na hipoteke - ani slowa o tym ile system socjalnej opieki zdrowotnej kosztuje w Europie.

Drugi to Kuba - nie wnikam czy faktycznie ich tam leczyli "jak zwyklego kubanczyka" czy nie - ale ten moment pojednania z kubanskimi strazakami to dla mnie totalne przegiecie. Co to mialo wspolnego z tematem filmu?

No i zapowiedziane klamstwo - nic nie jest za free. To ze nie placisz w kasie przy wyjsciu ze szpitala nie znaczy, ze pobyt w szpitalu byl za free, ale jakos w calym filmie nie znalazlem ani slowa o tym ile dolarow miesiecznie kazdy (pracujacy badz nie) Kanadyjczyk, Brytyjczyk, Francuz czy Kubanczyk placi w podatkach na ochrone zdrowia.

A najgorsze jest to, ze na ten film chodza ludzie, ktorzy w zdecydowanej czesci zdaja sobie doskonale sprawe z sytuacji - wyedukowani, dobrze zarabiajacy, jezeli bez ubezpieczenia to swiadomie i z premedytacja. Moim zdaniem zeby odniesc sukces w postaci zmiany nastawienia spoleczenstwa ten film powinien byc puszczany w telewizji publicznej i udostepniony w Internecie - moze wtedy odnioslby jakikolwiek skutek spoleczny.
-
2007/08/03 00:01:16
Kornik_K: no przeciez nie wyssalam z palca tych danych. $600 zyczy sobie moja firma za mnie i mojego chlopa. Owszem, ubezpieczenie w Blue Cross Blue Shield, ale za 6 stowek to ja dziekuje.
-
kornik_k
2007/08/03 12:54:04
Przenies sie na zachod :-) My w BCBS placimy $320.
-
hjuston
2007/08/03 13:22:35
my na poludniu tez podobnie
-
2007/08/03 16:26:49
Cos slabo czytacie komentarze ;-) 600 chce moja firma, wiec jej podziekowalam, przez firme meza placimy $120. Zapraszam do Illinois.
-
hjuston
2007/08/04 01:35:02
za was dwoje? miesiecznie? a jakie macie deductible?
-
Gość: stokrotka, 74.12.16.*
2007/12/16 07:58:20
Mieszkam w Kanadzie i dopiero docenilam nasz system zdrowotny po obejrzeniu Sicko. Fakt, moze i trzeba czekac dluzej na zabiegi ale za nic nie trzeba placic. Opieka jest dobra, moja corka ma problemy z oczami i mosi widzec specjalistow, czeka ja operacja w jednym z najleszych dzieciecych szpitalach i winiesie mnie to wszystko....$0. To co sie dzieje w USA mnie przeraza, nigdy nie chcialam bym tam mieszkac! A co to podatkow to nie sa takie zle, przynajmniej nie mysle ze gorsze od amerykanskich. Przynajmniej wiem ze jak zachoruje to znajde opieke w kazdym szpitalu bez zadnych pienieznych wydatkow. Kocham Kanade i Michael Moore mial racje w filmie.
-
2007/12/17 23:45:00
My ostatnio zmienilismy rodzaj ubezpieczenia i w przypadku operacji, porodu, czy nawet zwyklego MRI ubezpieczenie pokryje nam 100% wydatkow. Owszem, placimy wiecej za wizyty, ale na dluzsza mete oplaca sie.
Mieszkajac tutaj trzeba zaakceptowac fakt, ze za leczenie sie placi. Nie jest to mile, ale tak juz jest.